Previous Entry Share Next Entry
(no subject)
ayremi
Jestem zła. Ale w sumie tylko trochę. Głównie to jestem smutna. Cholernie. Najważniejsza osoba w moim życiu znów mnie wystawiła. Wiem, że to nie do końca zależy od niej, ale. Czuję  się teraz samotna bardziej niż kiedykolwiek. Niby siedzę sobie i płaczę, ale w środku szaleje tajfun. Chce mi się krzyczeć, płakać, wyć. Nie radzę sobie z tym zbyt dobrze. Więc śpiewam, krzyczę jak najmocniej



?

Log in